NA SKRÓTY
Piotr Peszko
+48 605 570 195
ppeszko@gmail.com

Wszystkie wpisy

Dzięki wszystkim edukacyjnym reformom od budzenia kreatywności przeszliśmy do tresury cyborgów, które mają dobrze wypełniać testy i wpasowywać się w klucz. Wszyscy chwalą. Premier z trzema swoimi ministerkami zachwyca się tym kogo to nie prześcignęliśmy i kto to nie jest za nami i jaki...

Webinary prowadzę od kilku lat. Popełniłem nawet kiedyś krótki poradnik na ten temat: Jak przygotować się do webinaru?, a teraz mam przyjemność polecić Ci prawdziwy podręcznik....

Po raz kolejny w moim życiu okazało się, że proste rozwiązania działają najlepiej i warto swoją pracę wykonywać po prostu solidnie, bo nawet nie wiecie kiedy Wasza praca może być doceniona....

Wielki brat już nie tylko sprawdza co robisz, ale jeszcze zmusza Cię do tego, żebyś patrzył na szkolenia, które Ci dostarczył. Oprogramowanie stworzone przez firmę MindFlash o wdzięcznej nazwie FocusAssist analizuje ruch Twoich gałek ocznych i zatrzymuje szkolenie jeśli się na nim nie skupiasz, a...

Komputerowo wygenerowane widowisko, które trzyma w napięciu, poci dłonie i każe nam unikać przelatujących elementów, a do tego daje możliwość podziwiania naszego pięknego globu z wysokości kilkuset kilometrów. Majstersztyk, który pozwala pominąć nierealność i brak fabuły. Takiego kina potrzebuję....

Bardzo lubię wybierać się na wieczorne wyjazdy rowerowe i bardzo cieszę się, że rower nie ma w sobie krzemu z prądem, nie ma żadnej elektronicznej części, nie ma licznika, GPS-a itp. Nic nie muszę włączać, logować się i czekać na uruchomienie. Niesamowicie mi się podoba...

Nie ma na rynku lepszego programu do prezentacji. Na nieszczęście dla Prezi czy Powerpointa oprogramowanie od Apple sprawia, że kompletne beztalencie graficzne potrafi zrobić całkiem dobrze wyglądającą prezentację o ile nie wdaje się w polemiki z dostarczonymi szablonami. Poza tym Apple ma za sobą historię...

Należę chyba do pierwszego pokolenia młodych Polaków, którzy wyrośli w środowisku gier video. Pamiętam jak dzisiaj dzień, w którym w domu pojawił się komputer Commodore VIC20, a później Commodore 64, Amiga i w końcu PeCet. Pamiętam czas, kiedy za pomocą śrubokręta regulowało się głowicę magnetofonu...