Rekolekcje eLearningowe
Dwa wilki. Jeden dobry, a drugi zły, które są w każdym z nas i o siebie walczą. Muzyk z Acid Drinkers, KNż, i dominikanin z otwartymi na współczesność oczyma spotkali się w Puszczykowie pod Poznaniem i zaczęli rozmawiać o tym, co ważne.
Słowo recolligere pochodzące z łaciny oznacza zbierać na nowo. Pomimo tego, że wiem jak wyglądają rekolekcje o tym znaczeniu dowiedziałem się dopiero dzisiaj przygotowując ten tekst. Tekst ważny, ale zapewne nie dla wszystkich.
Od 1 grudnia 2013 roku, w każdą niedzielę, wtorek i czwartek – do Bożego Narodzenia na kanale Stacja 7 (który chyba jest działalnością Szymona Hołowni) pojawiają się kolejne odcinki.
Wilki dwa
Biały i czarny. Dobry i… zły? Raczej nie zły raczej poszukujący swojej drogi. Zastanawiający się nad tym, gdzie jest, jak żyć i w którym kierunku pójść. Wilk pierwszy: Ojciec Adam Szustak znany z działalności w krakowskiej Beczce i swoich niesamowitych kazań publikowanych w internecie i wilk drugi: przedstawiony już we wstępie Robert Litza Friedrich spotykają się i podejmują kolejne współcześnie bardzo istotne tematy takie jak:
- kłamstwo,
- słabość,
- samotność,
- wiara lub jej brak,
- rodzina,
- nadzieja
Szustak komentuje fragment pisma świętego, a Litza odnosi go do własnego życia i szczerze o nim opowiada. Czasami, aż tak szczerze, że skłania ku refleksji.
Rekolekcje online
Nie przyszła góra do Mahometa? No oczywiście, że nie. Przecież wielu z nas nawet nie ma w planie myślenia o tym, że kościół obchodzi Adwent. Przecież nawet nie zastanawiamy się nad tym co w jego trakcie zrobimy.
Dlatego dobrze, że jest internet o zupełnie innym odcieniu. Taki, który jest z daleka od kotków i cycków, a bliżej spraw ważnych. Patrząc na ilość wyświetleń poszczególnych odcinków, mnogość komentarzy i ilość polubień na fanpage-ach rekolekcje online mają sens.
Urodziłem się w małym mieście na Podkarpaciu, tam po raz pierwszy zmuszono mnie tego, żeby zdobyć formalne wykształcenie, chociaż wolałem social learning, zbieranie puszek po napojach i przesiadywanie godzinami przed komputerem w poszukiwaniu szybszej metody na wczytanie gry z kasety do swojego Commodore 64.


