NA SKRÓTY
Piotr Peszko
+48 605 570 195
ppeszko@gmail.com

eLearning i motywacja – jak to zrobić?

eLearning i motywacja – jak to zrobić?

11 lutego 2011

Motywacja do nauki online jest jak paliwo, które pozwala samochodowi jechać. Tym samochodem jesteś Ty. Aby uczyć się musisz mieć jej odpowiednią dawkę i nie jest ona wcale mała. Zwłaszcza, że masz uczyć się sam i to jeszcze przez internet, gdzie w zakładce prawej jest facebook, a  w lewej youtube.

Poniżej zamieszczam zapis rozmowy z Aleksandrą Mykowską, która jest współautorką raportu dotyczącego motywacki w elearningu. Będzie więc o tym jak wzbudzić motywację do korzystania ze szkoleń online, jak stworzyć elearning za pieniądze z Unii Europejskiej, a także, dlaczego MyNetwork i czy warto oszczędzać na stronie wizualnej raportów.

Skąd pomysł na raport dot. skuteczności?
Aleksandra Mykowska: O ile nam wiadomo do tej pory w Polsce nie było takich badań. Natomiast nasze w zasadzie bardziej dotyczyły motywacji ludzi do uczenia się. Chcieliśmy tez odkryć czy na motywację albo na korzystanie z e-learningu ma wpływ osobowość lub preferencje w uczeniu się. Niestety nie udało nam się tego odkryć w naszych badaniach. Planujemy następne badania – może uda nam się odkryć jakieś zależności

Rozumiem, że finansowanie pochodziło z projektu unijnego?
Projekt stworzenia e-learningu był finansowany. Badania natomiast były finansowane z firmy. W tym roku planujemy kilka projektów badawczych. Uważam że warto w to inwestować bo wtedy można bardziej efektywnie tworzyć narzędzia i metody.

Jaka jest trwałość przedstawionych danych i ich rzetelność, narzędzi „e” jest mnóstwo stąd moje obawy?
Co do rzetelności poszczególnych wskaźników mierzonym w badaniu to jest ona zadowalająca, współczynniki spójności wewnętrznej alfa Cronbacha wahały się w przedziale od 0,8 do do 0,95 co świadczy o zadowalającej a wręcz dobrej rzetelności pomiaru, oczywiście tej statystycznej. Trwałość, nie bardzo rozumiem tę część pytania, tak jak w przypadku każdych badań, ich wyniki ograniczone są do pewnej próby i określonego kontekstu. Statystyka pozwala ekstrapolować uzyskane relacje ale oczywiście przy próbie zastosowania praktycznego wyników, trzeba zastanowić się nad aplikowalnością w innych kontekstach. Ale to dotyczy każdych badań.

Dlaczego ONLINE Educa, przecież to głównie środowisko akademickie?
Zbieg okoliczności . Akurat myślałam o tych badaniach i przyszło do nas zaproszenie na tę konferencje i tak się to potoczyło.

MyNetwork chwilowe zauroczenie, czy dłuższy związek?
Zobaczymy. Nam zależy na jakości i efektywności.

Dlaczego komiks? Pytam, bo osobiście nie lubię trywializowania szkoleń.
Raczej bym powiedziała, że animacja i fabularny. Skąd pomysł? Dokładnie nie pamiętam, ale chcieliśmy dać ludziom możliwość odczucia, ze to czego się uczą jest praktyczne. Ponadto fabuła wciąga. Ten e-learning był tez bardzo interaktywny. Jak wyszło z naszych badań te kwestie „wciągały” ludzi i spowodowały, że ludzie uczyli się bo ich wciągnęło a nie dlatego że musieli. Nowością na rynku polskim była konwencja serialu komediowego. A to konkretnie był pomysł Justyny Batorek.

Dom Szkoleń, kolejny gracz na scenie polskiego elearningu?
Z pewnością jesteśmy zainteresowani współpracą pod względem metodologicznym, dydaktycznym. Dom Szkoleń ma też kilka gier, teraz wprowadzamy nowe usługi szkoleniowe stacjonarne. Stawiamy na innowację, efektywność, jak największą wartości przy dyscyplinie kosztowej.

Opublikowany raport jest moim zdaniem analizą konkretnego przypadku i jego przełożenie na inne sytuacje biznesowe może być bardzo ryzykowane. Idąc więc za ciosem, proszę powiedzieć ile w opublikowanym raporcie badań, a ile marketingu?
Piotr to jest tak, że każde badania robione są na jakiejś próbie, nawet badania reprezentatywne dla całego kraju robione np. przez CBOS mają ograniczone zastosowanie w konkretnych przypadkach. My pokazaliśmy jakie są zależności w próbie, którą badaliśmy, odpowiednie statystyki pozwalają to ekstrapolować na populację z określonym prawdopodobieństwem. Ale tak jak w przypadku wykorzystania każdych danych przed ich aplikacją trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie „Czy to stosuje się do mojej sytuacji?”. Czasami odpowiedź brzmi TAK czasami zaś NIE. Raport kierowany jest do specjalistów więc zakładamy, że przeanalizują oni jego treść i wybiorą dla siebie to co jest ich zdaniem możliwe do zastosowania w warunkach w jakich pracują.

Skoro jako DSD finansowaliście projekt raportu, to dlaczego postanowiliście oszczędzić akurat na jakości wykresów. Moim zdaniem powinny być zrobione w bardziej przystępny sposób, bardziej przyjazny odbiorcy.
Myślisz o infografice? Może masz rację, że byłoby to lepsze rozwiązanie ale wydaje mi się, że ta forma przemawia głównie do osób młodych, ale mogę się mylić. Zależało nam na jak najdokładniejszym zreferowaniu danych, dlatego posłużyliśmy się tradycyjnymi wykresami. Infografiki są ciekawe ale często upraszczają dane.

Plany na przyszłość, komercjalizacja czy dalej UE?
UE być może – chcemy zrealizować projekty międzynarodowe – żeby poznać dobre praktyki z innych krajów. Ale poza tym wierzę w to, że efektywna, dobra usługa znajdzie klientów komercyjnych nawet przy tylu szkoleniach unijnych.

Na koniec 3 rady dla czytelników, jak zacząć działać w elearningu?
Zależy pod jakim kątem. Tworze właśnie artykuł o tej naszej przygodzie. Być może ukaże się w Personelu i Zarządzaniu.
Ale takie najważniejsze:

  1. treść musi być interesująca – czyli ludzie muszą widzieć praktyczne przełożenie tego co się uczą.
  2. forma bardzo wpływa na to, czy ludziom chce się uczyć, warto na to poświęcić trochę czasu.
  3. i najważniejsze trzeba się zastanowić– czy e-learning będzie najbardziej efektywną metodą?

Uzupełnienie:
Na wyraźną prośbę współautora raportu informuję, że zaznaczenia istotnych fragmentów pochodzą ode mnie, zrobiłem je świadomie i z pełną odpowiedzialnością informując wszem i wobec o kwestiach istotnych 🙂

""
1
Previous
Next
o-autorze
Piotr PESZKO

Urodziłem się w małym mieście na Podkarpaciu, tam po raz pierwszy zmuszono mnie tego, żeby zdobyć formalne wykształcenie, chociaż wolałem social learning, zbieranie puszek po napojach i przesiadywanie godzinami przed komputerem w poszukiwaniu szybszej metody na wczytanie gry z kasety do swojego Commodore 64.