Zaprojektuj szkolenie grając w karty
Zobacz jak wygląda nowe narzędzie skłaniające trenera do refleksji
Jakiś czas temu Marek Hyla zaprosił mnie do udziału w bardzo ciekawym projekcie o nazwie Learning Battle Cards. Stała za nim chęć skatalogowania oraz opisania form i metod szkoleniowych wykorzystywanych we wszelkich, możliwych działaniach rozwojowych.
Do projektu została zaangażowana społeczność edukacyjnych pasjonatów, którzy z racji swoich odmiennych profili zawodowych mieli różne podejście na temat każdej z metod, a finalny produkt reprezentuje uśrednione wyniki przez co jest możliwie najbardziej obiektywny. Podstawowe dane o każdej z form przedstawione są w formie karty do gry. Jedna strona prezentuje nazwę, ikonę i skrócony symbol, jak w układzie okresowym pierwiastków, a druga zbiera parametry każdej metody.
Trzymając karty w dłoniach przychodzą mi do głowy niemal nieograniczone możlwiości ich wykorzystania. Zwłaszcza przez zespoły projektujące szkolenia, grupy trenerów i trenerów indywidualnych. Ponadto LBC mogą być nieocenionym narzędziem szkoleniowym w zajęciach typu „train the trainer”.
Jak możemy przeczytać na stronie XYLearningTeam. Karty są :
ładnym narzędziem, skłaniającym każdego trenera do refleksji oferując sporo intelektualnej zabawy podczas ich przeglądania, selekcjonowania i dobierania odnośnie bieżących potrzeb rozwojowych.
Witryna internetowa, na której osadzone zostaną karty pozwoli na ich selekcję, filtrowanie, wyszukiwanie. Umożliwi również dzielenie się doświadczeniami z korzystania z poszczególnych form i metod szkoleniowych. Aktualnie w ręce kilkudziesięciu osób trafiła talia podstawowa składająca się z 32 kart i wydrukowana w technologii cyfrowej. Docelowo powstać ma pełna 90-elementowa talia. Możliwe, że będzie sygnowana logotypem Piatnika albo CartaMundi. Trzymam kciuki!







Urodziłem się w małym mieście na Podkarpaciu, tam po raz pierwszy zmuszono mnie tego, żeby zdobyć formalne wykształcenie, chociaż wolałem social learning, zbieranie puszek po napojach i przesiadywanie godzinami przed komputerem w poszukiwaniu szybszej metody na wczytanie gry z kasety do swojego Commodore 64.

