Damian Muszyński: Przyjęcie zobowiązania do publikowania to zawsze ryzyko
Ryzyko dwojakiego rodzaju. Podejmuje je redaktor-twórca przestrzeni publikacyjnej, licząc na to, że zaproszony gość spełni jego oczekiwania. Podejmuje je również autor. Trzeba bowiem mieć coś do powiedzenia i artykułować to „coś” w taki sposób, aby przyswajalnym.
Cieszę się bardzo, że będę mógł pisać o nowoczesnej edukacji w nowocześnie prowadzonym portalu. Raduję się, że będę mógł współpracować z osobami, dla których nauczanie-uczenie się to więcej niż jałowa dyskusja o tym, czym edukacja jest, była i będzie. Postaram się na łamach portalu przestawiać swój pogląd na sprawy szkoły i jej przemian, rozwoju technologii informacyjno-komunikacyjnych i wykorzystywania tychże w nowocześnie prowadzonym procesie kształcenia. Będę mówił o edukacji medialnej, również tej zorientowanej krytycznie. Spróbuję zainteresować czytelników swoim oglądem i rozumieniem współczesnej kultury.
Dziękuję bardzo Piotrowi Peszko za zaproszenie do współpracy. Mam nadzieję, że podjęte przez niego ryzyko się opłaci.
Urodziłem się w małym mieście na Podkarpaciu, tam po raz pierwszy zmuszono mnie tego, żeby zdobyć formalne wykształcenie, chociaż wolałem social learning, zbieranie puszek po napojach i przesiadywanie godzinami przed komputerem w poszukiwaniu szybszej metody na wczytanie gry z kasety do swojego Commodore 64.

