NA SKRÓTY
Piotr Peszko
+48 605 570 195
ppeszko@gmail.com

Teren Ochrony Pasji. Wstęp za okazaniem Rozsądku i Wrażliwości

Teren Ochrony Pasji. Wstęp za okazaniem Rozsądku i Wrażliwości

20 grudnia 2011

Wydawało się, że od wielu dni wyczekiwana wena bezpowrotnie zapadła w sen zimowy. Piotrek domagał się tekstu, ja wzdychałam coraz ciężej, twierdząc, że o wszystkim już napisano. Szczęśliwie dziś zbawienie przyszło do mnie samo – prosto do skrzynki pocztowej. Otóż Portal Nauczycieli Przedszkola uraczył mnie mailem, z którego zawartości kolorowe literki krzyczały zachęcająco:

“Czy wiesz jak?

  • w prosty i skuteczny sposób zachęcić dzieci do aktywnego udziału w zajęciach,
  • zmotywować dzieci do nauki i powielania pozytywnych zachowań,
  • uatrakcyjnić każde prowadzone przez ciebie zajęcia?”

Trochę wiem, pomyślałam. Może nie w prosty, ale skuteczny sposób – tak. Z motywacją do nauki trochę gorzej, bo najpierw muszę przekonać siebie, że program nauczania naprawdę nie jest głupi. Poważne schody zaczęły się przy powielaniu pozytywnych zachowań – które z nich zasługują na tę zaszczytną etykietkę, i jak wytrzymać z gromadką skserowanych grzecznych dzieci? Uuuch. Spojrzałam w maila jeszcze raz. Spod tekstu gromada kolorowych zwierzątek zapewniała mnie: “znakomicie! wspaniale! super! brawo!”

Nie pozostało mi nic innego, jak wejść na stronę sklepu szkolnenaklejki.pl, który to reklamuje się w tak pobudzający wenę sposób.

Sklep oferuje nauczycielom narzędzie, które – jak rozumiem – ma być odpowiedzią na postawione w mailu promocyjnym pytania. Prawdziwa rewolucja – aktywizacja uczniów, zachęta do nauki, sposób na eliminację zachowań aspołecznych – a wszystko to dzięki niedrogim, kolorowym naklejkom! Naklejki Motywacyjne, jak zapewnia producent, możemy wkleić dzieciom wszędzie. Nie tylko ułatwi nam to uzyskanie wymarzonych efektów dydaktycznych, ale też “rozwinie w dzieciach umiejętność dążenia do celu”. Cóż, we mnie rozwinęło – w jeden wieczór przeistoczyłam się z potencjalnej blogerki w pełną pasji autorkę. Czy jednak pomoże dzieciom?

Myślałam, że może za bardzo się obrażam na tę polską szkołę, że nie trzeba tak bardzo kontestować, podważać i kwestionować. Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że szkolnenaklejki rzeczywiście są szkolne – stereotypowe i ograniczające. Zdaję sobie sprawę, że to tylko jeden przykład – i że jest wiele takich praktyk, które stanowią co najmniej przeciwwagę dla tego typu narzędzi “edukacyjnych”. Mądrzy nauczyciele i działacze póki co ratują edukację. Nadzieję budzi szum medialny wokół szkoły, który w tym roku przetrwał nie tylko wrzesień, ale też październik i listopad, i wydaje się, że nie zgaśnie prędko i bez śladu. O szkole coraz więcej się mówi, myśli i… marzy. Niech tak będzie!

Tylko proszę, omińmy pułapki zastawiane przez nadmierny zapał i głupotę. Roman Lorens w swoim tekście podkreśla, że szkoła to żywy i niezwykle delikatny organizm. Nie dajmy go obkleić szkolnyminaklejkami, nie przywiązujmy się do stereotypów, nie wierzmy w magiczne rozwiązania i złote środki.

Dlaczego pomysł, jakim są Naklejki Motywacyjne, znalazł swoich zwolenników? Czy to po prostu wygodne rozwiązanie, zastępujące oceny w kształceniu zintegrowanym? Być może tak – jednak prawdopodobnie dla wielu nauczycieli sięgnięcie po kolorowe zwierzątka i nagradzanie osiągnięć dzieci jest wyrazem najlepszej woli i chęci bycia dobrym, wspierającym pedagogiem. Dlatego odrobinę zadrżała mi ręka, zanim zaczęłam wstukiwać w klawiaturę swój ironiczny komentarz.

Prawdopodobnie naklejki, podobnie jak wpisywane do zeszytów pochwały, są wyrazem przekonania, że dziecko potrzebuje być chwalone. Nie tak dawno wielki boom motywacyjny dążył do rozniesienia w proch autorytarnego, surowego wychowania, głośno wołano o zastąpienie kar nagrodami. Fakty są jednak takie, że nagroda to jedynie druga strona medalu – w pewnym sensie działa tak, jak kara. To zawsze będzie środek manipulacji, uproszczenie. I potencjalny zabójca wewnętrznej, autonomicznej motywacji dziecka do poznawania, tworzenia, rozwijania się. Motywacja zewnętrzna, jakiej przykładem są Naklejki Motywacyjne, skłania dziecko do posługiwania się protezą pasji poznawczej. Osoby zaangażowane w edukację mają obowiązek to wiedzieć! Stereotypy i uproszczenia siłą bezwładności będą funkcjonowały wśród rodziców, być może wśród publicystów. Nauczyciele jednak mają być czujni i idiotoodporni.

Szkoła powinna być pod ochroną. A na tabliczce wielkimi literami wypisane: Teren Ochrony Pasji. Wstęp za okazaniem Rozsądku i Wrażliwości. Sterotypom WSTĘP WZBRONIONY!

Zdjęcie: kennymatic

""
1
Previous
Next
o-autorze
Piotr PESZKO

Urodziłem się w małym mieście na Podkarpaciu, tam po raz pierwszy zmuszono mnie tego, żeby zdobyć formalne wykształcenie, chociaż wolałem social learning, zbieranie puszek po napojach i przesiadywanie godzinami przed komputerem w poszukiwaniu szybszej metody na wczytanie gry z kasety do swojego Commodore 64.