NA SKRÓTY
Piotr Peszko
+48 605 570 195
ppeszko@gmail.com

Koszmar ucznia i sen nauczyciela – testy bez sprawdzania w domu

Koszmar ucznia i sen nauczyciela – testy bez sprawdzania w domu

12 października 2011

MimioVote to proste urządzenie, a w zasadzie ich zestaw, który pozwala na zautomatyzowanie sprawdzianów, a w zasadzie testów. Dla uczniów będzie to pewnie ziszczenie się najgorszego koszmaru, w którym trzeba po prostu wybrać odpowiedzi, ale przechodząc na drugą stronę barykady sprawdzian nie będzie wymagał udziału kserowanych kartek ani zabierania ich do domu w celu liczenia punktów.

Jeśli na chwilę przestaniemy sobie wyobrażać swojego najbardziej znienawidzonego nauczyciela, w którego rękach taki sprzęt byłby niczym katowski topór możemy dostrzec plusy jego wykorzystania.

Oczywiście budzi się we mnie naturalny sprzeciw wobec ustandaryzowanych testów i automatycznego wybierania odpowiedzi, ale nie wiem, czy przy malejących budżetach i rosnących wymaganiach zbierania ustandaryzowanych informacji jesteśmy w stanie z nich zrezygnować. Niemniej jednak jesteśmy je w stanie usprawnić i postarać się o to, żeby były chociaż troszkę przyjemniejsze.

Urządzenia o których mówimy to małe kilkuprzyciskowe narzędzia do głosowania pozwalające niemal natychmiast uzyskiwać odpowiedzi na pytania. Oczywiśnie niezależnie od tego, czy są one tradycyjnie rozdawane na kartkach, czy wyświetlane na ekranie.

Osobiście uważam, że może to być bardzo ciekawe narzędzie do zorganizowania lekcji w postaci gry „Milionerzy”, albo organizowania ankiet, szybkich kartkówek. Cała magia będzie oczywiście polegała na tym, żeby stworzyć atmosferę zabawy i współzawodnictwa, a nie terroru, ale to już kwestia indywidualna.

MimioVote nie jest jedynym urządzeniem tego typu na rynku i jeśli popatrzymy na dość ograniczone możliwości udzielania odpowiedzi: prawda/fałsz, wielokrotny wybór to zapewne chcielibyśmy więcej, ale należy przyznać, że sam design urządzenia jest ciekawy i warty uwagi (Fanów designu zapraszam do nowego bloga).
Niestety minusem urządzenia jest koszt – zestaw 24 sztuk kosztuje prawie 1700$, ale jeśli przeliczymy to na godziny spędzone na sprawdzaniu testów, może się to okazać ciekawą inwestycją.

o-autorze
Piotr PESZKO

Urodziłem się w małym mieście na Podkarpaciu, tam po raz pierwszy zmuszono mnie tego, żeby zdobyć formalne wykształcenie, chociaż wolałem social learning, zbieranie puszek po napojach i przesiadywanie godzinami przed komputerem w poszukiwaniu szybszej metody na wczytanie gry z kasety do swojego Commodore 64.