Single Blog Title

This is a single blog caption
28
Sie

Dlaczego grafika w elearningu jest tak ważna?

Ponieważ panuje ogólne przekonanie, że każdy zna się na edukacji (zwłaszcza szkolnej) i każdy zna się na grafice to dzisiaj chciałem o grafice w elearningu, a w zasadzie o jej specyficznej roli sprowadzającej się do pomocy przy prowadzeniu projektu od etapu pomysłu poprzez kolejne iteracje, aż do samego wdrożenia.

Solidne podstawy

Każdy  ma swoją opinię na temat grafik. Całkiem często zdarza się też, że opinie są jednocześnie bardzo intensywne i skrajne, czyli albo wygląd szkolenia odpowiada naszym gustom i zachwycamy się nad szczegółami, albo wręcz przeciwnie. Tak czy inaczej świadczy to jedynie o tym, że warstwa graficzna szkoleń online zwraca naszą uwagę i powoduje reakcje (mniej lub bardziej przyjemne). Mniej więcej tymi słowami zaczyna się całkiem obszerny i ciągle wartościowy, aczkolwiek mający już swoje lata artykuł Pań Clark i Lyons na temat zastosowań grafiki w elearningu. Dla chętnych załączam go w dwóch częściach (część 1, część 2)

Dla tych, co nie lubią czytać po angielsku, albo nie mają ochoty na czytanie całości wyciągnąłem 2 elementy.

Pierwszy pokazuje jaką rolę grafika spełnia w szkoleniach.

Zrzut ekranu 2014-08-27 o 21.22.24

Drugi, jak możemy podzielić jej funkcje.

Zrzut ekranu 2014-08-27 o 21.22.37

W tym miejscu moglibyśmy zacząć się rozwodzić na tym, które elementy są konieczne, a z których powinniśmy zrezygnować. Dyskusja ta nie doprowadzi nas do żadnego rozwiązania, bo z grubsza rzecz ujmując sprawa ma się tak, że każdy element graficzny powinien mieć swój cel (na przykład odpowiadać za kontekst szkolenia), a nie być jedynie błyskomiotem.

Komunikowanie scenariusza

Tworząc elearning, niezależnie od tego, czy stosujemy metodologię ADDIE, czy jest nam bliższa nowoczesna SAM musimy szkolenie zaprojektować, czy mówiąc slangiem polskiej branży – przygotować jego scenariusz. W przeważającej liczbie przypadków cała zabawa zaczyna się w głowie projektanta/scenarzysty, który ma tę unikalną zdolność, żeby 300 stron dokumentacji klienta przetrawić na coś, co w przyszłości będzie angażującym szkoleniem.

Zaczynamy więc z tekstem, który w sposób bardzo sugestywny chcemy sprzedać naszemu klientowi. Niestety on nie zawsze ma tak samo sprawny aparat odpowiedzialny za wyobraźnię i musimy się powtarzać, zmieniać i nanosić korekty, a tego nikt nie lubi. Właśnie w tym momencie możemy, a w zasadzie powinniśmy wykorzystać rysownika, który na podstawie tekstu scenarzysty stworzy bardzo ogólne szkice.

Oczywiście nie ma co liczyć na to, że poprawek nie będzie. Doświadczenie podpowiada jednak, że są one bardziej ukierunkowane i konkretne.

Etap 1: Szkice ideowe prezentują bardzo ogólny zarys scen

Prototypy interakcji

W momencie, kiedy nasz scenariusz jest już gotowy, a wiele grafik zostało zaakceptowanych zabieramy się (a przynajmniej powinniśmy) za najbardziej złożone etapy szkolenia, a więc wszelkiego rodzaju interaktywne scenariusze i symulacje. Na tym etapie możemy już sobie pozwolić na uszczegóławianie naszych szkiców i nadawanie szkoleniu kontekstu odpowiadającego naszemu klientowi i jego specyficznym wymaganiom (nie ma się co sprzeczać).

Etap 2: Grafiki wykonane tuszem. Dużo większa ilość szczegółów tworzy kontekst i klimat. 

Odpowiedni klimat i branding

Jeśli mamy już za sobą dość karkołomny etap budowania interakcji zostaje nam jeszcze kwestia zadbania o to, żeby kontekst szkolenia i jego wygląd wpisywał się w specyficzne wymagania, branding i kolory firmowe. Dla celów szkoleniowych znaczenie ma to niewielkie, ale dla działu marketingu jest podstawą.

Etap 3: Gotowe grafiki stanowiące podstawę tworzenia interakcji

Dobry rysownik poszukiwany

Niestety, jak to w życiu bywa tworzenie grafiki, jak każda inna kreatywna – chociaż nie tylko – praca kosztuje i to czasami nie mało. Warto się jednak zastanowić czy graficy-rysownicy nie powinni uczestniczyć w tworzeniu szkoleń, tak szybko jak to tylko możliwe, albo przynajmniej na etapie dyskutowania scenariuszy.

Podejście to udało mi się przetestować i pomimo stosunkowo wysokich kosztów chętnie rezygnuję z kupowania gotowych zdjęć.

Przykładowe realizacje

Animacja-3 Animacja-4

 

Autorem grafik jest Arkadiusz Klimek

Ponad dziesięć lat pracy w zawodzie rysownika komiksowego, ilustratora i grafika.

Jest twórcą setek storyboardów oraz komiksów reklamowych (współpraca z agencjami reklamowymi w całym kraju) (m.in. seria Basia & Romek dla firmy Unimil, MK Cafe, Rossman), a także ilustracji prasowych (m.in. do pism „Nowa Fantastyka”, „Auto Świat”, „Newsweek”, „Playboy”). Firma „Mobiteam” – Art Designer,

Jest także autorem wielu serii komiksów historycznych, takich jak:

  • Strażnicy Orlego Pióra (2006),
  • Słynni polscy olimpijczycy(2008) oraz Epizody z Auschwitz 2: Raport Witolda (2009).
  • „O rycerzu, który zgładził Wielkiego Mistrza” -(Fratria, W Sieci) (2013).

portfolio: www.arkadiuszklimek.blogspot.com ,