Single Blog Title

This is a single blog caption
24
Lut

EduCamp School 2012 – wrażenia


W parach dobrze się tańczy, podobno dobrze się też programuje. Wczoraj okazało się również, że w parach, dwóch edukacyjnych organizacji (bloga i funenglish.pl) tworzy się też ciekawe konferencje dla nauczycieli.
Cały dzień starałem się opanować kurz, który mam w głowie po wczorajszych prezentacjach i ciągle się nie udało. Sporo inspiracji, mnóstwo nowych ludzi, którzy dzielili się ciekawymi wizjami. A w detalu…

Warsztaty
Po raz pierwszy w historii EduCampa zaryzykowałem kilka ruchów, które okazały się być skutecznymi. Pierwszym z nich była organizacja warsztatów. W związku z tym, że wszystko co nowe, wymaga bardzo dużo intensywnej modlitwy, a jednocześnie wywołuje sporo stresu. Właśnie tak było z warsztatami. Ryzyko się jednak opłaciło.

Gdy zerknąłem na listę osób, które się zapisały, a później wysłuchałem opinii prowadzących mogę powiedzieć, że to był dobry pomysł i w przypadku EduCamp School, a może i innych (napisz proszę co sądzisz w komentarzu) warto tę formę utrzymać.

Co się działo? 
To właśnie dla prezentacji, a  w zasadzie w celu stworzenia forum dla niepokornych głów prelegentów i tych, którzy chcą ich słuchać, powstał EduCamp i za to bardzo go lubię.

Konferencja zaczęła się od wystąpienia Krzysztofa Wojewodzica, który reprezentował Wrocławskie Centrum Akademickie i opowiadał o tym jak z jego perspektywy wygląda program Cyfrowa Szkoła, w szczególności jego pilotaż. Z racji aktualności tematu, różnych zdań i opinii po wystąpieniu rozgorzała intensywna dyskusja, w której bardzo aktywny udział wziął Profesor Sysło, wyjaśniając i komentując niektóre szczegóły. Niestety, z mojego punktu widzenia całość programu jest ciągle dość niejasna i mało konkretna, a przez to daje pole do tworzenia różnego rodzaju domysłów i obaw.

Po dość długiej dyskusji głos zabrała Agata Wilam, która przedstawiła całkiem odmienną od klasycznej wizję edukacji szkolnej. Wybuch entuzjazmu, pasji i zadowolenia z realizacji projektu Uniwersytet Dzieci udzielił się wszystkim na sali, a dyskusjom znowu nie było końca. Kolejne wystąpienia dotyczyły, podobnie jak prezentacja Agaty, wniosków z realizowanych projektów. Głos zabrali Andrzej Grzybowski (Kreatywna Szkoła) i Agata Łuczyńska (Szkoła z Klasą 2.0).

Ilość pytań i mentorska chęć opowiedzenia o wszystkich szczegółach sprawiły, że pierwsza część skończyła się ze sporym opóźnieniem.

W kolejnych częściach dowiedzieliśmy się jakie cuda Adobe przygotowało na tablety i jak można te narzędzia wykorzystać w edukacji szkolnej. Następnie Aleksander Sierżęga z Fundacji Interklasa.pl opowiedział o projekcie spolszczenia Khan Academy, Bartłomiej Postek skupił się na wnioskach z realizacji projektu FunEnglish.pl, a Małgorzata Dąbrowska opowiedziała o tym, jak rozwijają się polskie biblioteki.

Ostatnia sesja prezentacji rozpoczęła się od prezentacji drugiego sponsora – Education Media House | Juka – i odnosiła się pośrednio do budowania autorytetu nauczyciela w wirtualnym świecie. Później przenieśliśmy się do wrocławskiego Humanitarium i dowiedzieliśmy się, jak powstała dolnośląska konkurencja Centrum Nauki Kopernik. Na zakończenie Anna Jaruga z Obserwatorium Zarządzania przedstawiła nową edycję konkursu Medea, o którym na pewno będziemy jeszcze pisać.

Moja ocena 
Kolejną edycję EduCampa uznaję za udaną. Pomimo wszelkich obaw, chwil mojej prywatnej rezygnacji i spadków motywacji muszę krzyknąć: Fuck Yeah! Cała sala ludzi, którzy zainteresowani są zmienianiem tego, jak wygląda szkoła. Mnóstwo tych, którzy chcą się dzielić swoimi doświadczeniami, a także sześcioro uczniów, którzy zabierali głos w dyskusji, to moim zdaniem bardzo twarde rezultaty tego projektu.

W związku z tym, że to oczywiście nie koniec, już teraz zapraszam do zapoznania się z nową ideą Letniej Szkoły Nowoczesnej Edukacji – EduCamp Summer School 2012.

Wnioski 

  1. Czasami warto zrezygnować z knajpy na rzecz integracji środowiska oświatowego, akademickiego, dostawców i odbiorców. 
  2. Warto słuchać praktyków i pasjonatów. Rozważania teoretyczne niech będą poruszane na innych konferencjach. 
  3. Nie można robić konferencji edukacyjnych bez udziału uczniów! 
  4. Dyskusja jest konieczna, ale atakowanie wymądrzonymi pytaniami nie czyni z ciebie bohatera.

A teraz zapraszam na zasłużony odpoczynek i życzę miłego weekendu.

Podobało Ci się? Chcesz więcej?

Zostaw swój e-mail, bardzo chętnie przypomnę Ci o nowych treściach, a przy okazji dostaniesz e-booka o elearningu.

Poprzednie newslettery możesz znaleźć na stronie archiwum.

* indicates required