Single Blog Title

This is a single blog caption
20
Lut

Cyfryzacja made in USA

Przeczytałem ostatnio w Gazecie artykuł „Szkolne cuda z laptopa” – jak widzisz Olu czytam różne Gazety…
Autor opisuje eksperyment w miasteczku Mooresville na Wschodnim Wybrzeżu USA. Główna teza tego eksperymentu jest  dla mnie fascynująca: „Jeśli rozdać dzieciom z podstawówki laptopy, nawet bardzo drogie, to dzieci uczą się lepiej, a koszty ich edukacji są niższe.”

Jak to możliwe?

Dokładnie trzy lata temu rozdano wszystkim dzieciom uczącym się w miasteczku w klasach IV- XII laptopy MacBook (w sumie 4,4 tys. sztuk). Laptopy przekazała firma Apple w ramach niewielkiej promocji – koszt  leasingu wyniósł  po 215 dol. rocznie za sztukę, czyli w sumie milion dolarów. Plus jeszcze  100 tys. dol. rocznie za oprogramowanie.
Pot, krew i łzy
Samorząd, który finansuje szkoły, aby sfinansować projekt, wprowadził drastyczne oszczędności, zwalniając  65 osób w szkolnictwie, w tym 37 nauczycieli. W konsekwencji podniesiono liczbę dzieci w klasach z 18 do 30 uczniów. Likwidacji uległy także laboratoria komputerowe w szkołach, bo każdy uczeń posiadał własnego laptopa.  
Projekt wsparli finansowo również rodzice, płacąc po 50 dol. rocznie na fundusz napraw laptopów, przy czym  najbiedniejszych, czyli około 18 proc. rodzin, zwolniono z tej opłaty.
Ponadto samorząd  wynegocjował zbiorową umowę z dostawcami Internetu, dzięki czemu rodzice uczniów mają kupić dostęp do sieci za promocyjne 10 dol. miesięcznie. A wszystko po to, aby wszyscy uczniowie, nawet najbiedniejsi (a w Mooresville 40 proc. dzieci pochodzi z biednych domów), mogli korzystać z tego projektu.
Udało się!
Efekty tego rozwiązania są aż nadto widoczne: przed rozpoczęciem eksperymentu z laptopami w egzaminach stanowych 73 proc. uczniów z Mooresville otrzymywało dobre wyniki z przedmiotów ścisłych, a po trzech latach trwania projektu ta grupa liczyła już  88 proc. uczniów!
Co ciekawe: ze 115 dystryktów szkolnych w stanie Karolina Południowa, Mooresville jest na trzecim miejscu w wynikach testów, chociaż  w wydatkach na edukację zajmuje dopiero miejsce setne! Niesamowite, prawda?!
Gdzie tkwi tajemnica sukcesu? Otóż nauczyciele uważają, że przede wszystkim w bardziej indywidualnym podejściu do ucznia. I tu uwaga – w klasach liczących po 30 uczniów!  Każde dziecko pracuje według własnego tempa, a nauczyciel pomaga tym, którym program komputerowy nie wystarcza.
Należy również zauważyć, że w  Mooresville  zwolniono najgorszych nauczycieli…
Cyfryzacja made in MEN
Projekt realizowany w Mooresville   pokazuje, jak daleko zamysły MEN dotyczące cyfryzacji polskiej szkoły odbiegają od realiów edukacyjnych.  Widać również, jak łatwo w Polsce wydawane są publiczne pieniądze – pamiętny projekt „Laptop dla gimnazjalisty” –  i jak brakuje systemu weryfikacji efektów.
Na przykładzie Mooresville wyraźnie widać, że potrzebne są poważne zmiany dotyczące m.in. weryfikacji kadry nauczycielskiej. Bolesna, ale konieczna konstatacja! Widać również, jak ważne jest (nawet niezbyt duże) zaangażowanie finansowe rodziców. 
Nasz system boryka się z podobnymi problemami dotyczącymi efektywności pracy nauczycieli, trudności ich zwalniania czy też przysłowiowego „wyrzucania pieniędzy w błoto” jak system amerykański. 
Może zatem zamiast wydawać 50 mln złotych (to ok. 16 mln dolarów!) na szaleństwo zakupów i całą obsługę projektu, wystarczy wykorzystać doświadczenia tych, którzy już wiedzą jak to zrobić? I to nie tylko amerykańskie, ale również polskie, bowiem jest już realizowany projekt dla 650 uczniów „E-tornister”.
Pani Minister! 
Zamiast wydawać pieniądze na dziwaczne rozwiązani,a dajmy uczniom laptopy z odpowiednim oprogramowaniem!  Jestem w stanie się założyć, że efekty będą porównywalne z tymi osiągniętymi w Mooresville.  Gotów jestem zatem przyjąć zakład, a jeśli się mylę – zjem własną podkładkę pod myszkę!

Podobało Ci się? Chcesz więcej?

Zostaw swój e-mail, bardzo chętnie przypomnę Ci o nowych treściach, a przy okazji dostaniesz e-booka o elearningu.

Poprzednie newslettery możesz znaleźć na stronie archiwum.

* indicates required