Single Blog Title

This is a single blog caption
14
Lut

Co widziałam na targach e-learningu Learntec 2012


Learntec to targi e-learningu odbywające się w Karlsruhe w Niemczech. Tego roku odbyła się 20. edycja tej imprezy, skierowanej głównie do sektora biznesowego. Wystawcy pomieścili się w jednej hali, w której znalazło się także miejsce na kilka speakers corners i kafejek. Na pierwszy rzut oka wydawało się, że przejście całej wystawy to chwila, a w rezultacie ostatnie, bardzo ciekawe rozmowy, prowadziłam do ostatniej minuty dnia targowego.

Serious Games
Na targach uwagę zwróciłam między innymi na rozwiązania typu serious games. Swoje gry szkoleniowe wystawały między innymi firmy: Serious Games Solutions,  a-punto (kanał firmy na YouTube z trailerami gier edukacyjnych), KTM  i kanał firmy na YouTube  oraz przykładowa gra edukacyjna na Facebooku dla znających francuski. Na jednym ze stoisk ucięłam sobie pogawędkę z przedstawicielem handlowym i zapytałam m.in. o cenę takiego szkolenia. Sądziłam, że będzie drogie, ale kwota między 150 a 200 tys. Euro za grę 1-2 godzinną trochę mnie zaskoczyła. Tu trzeba dodać, że w produkcji takiej gry uczestniczą nie tylko specjaliści od przekazywania wiedzy ale i np. osoby profesjonalnie piszące scenariusze do filmów telewizyjnych i kinowych.
Inne spostrzeżenie. Każdy z dostawców prezentuje listę swych klientów, i jak nietrudno się domyślić, są to głównie międzynarodowe koncerny, zaś nazwy firm powtarzają się na prawie każdym stoisku. Jeden z dostawców w swojej broszurze pisze, że 75% wyprodukowanych przez niego szkoleń jest tłumaczona na inne języki i jest dostarczana do fili klienta. To także pokazuje trend na rynku drogich szkoleń. Są one zamawiane i produkowane w centralach firm, a polskie filie otrzymują spolszczone wersje. Ciekawe, czy rynek produkcji wysokobudżetowych serious games rozwinie się w Polsce?

Mobile learning
Oczywiście z zainteresowaniem szukałam rozwiązań i wdrożeń mobile learningowych. W zasadzie dziś już dostawcy każdego oprogramowania oferują wersje mobilne. Czy ktoś jednak zna metodykę nauczania poprzez mobile learning? Ciekawy projekt toczy się na uniwersytecie w Hagen, który wraz z partnerami z świata biznesu prowadzi badanie na temat zastosowania nauczania mobilnego w kształceniu zawodowym dla elektroników, kierowców samochodów ciężarowych i mechaników. Wyniki projektu będą opublikowane w tym roku, warto więc śledzić stronę projektu (tylko wersja DE).

Webinary i wirtualne pokoje
Wirtualne pokoje mają się dobrze. Jak pisałam wcześniej, wiele LMSów posiada wbudowane takie rozwiązania. Także wiele firm szkoleniowych oferuje szkolenia w wirtualnych pokojach i łączy je z innymi formami nauki. Dwa rozwiązania zwróciły moją uwagę:

  • niemiecki Vitero, czyli virtual team room, który zaskakuje wyglądem i funkcjami – oprócz tych  standardowych obsługuje także pracę z tzw. kartkami moderacyjnymi (nie wiem, czy tak się tłumaczy niemieckie Moderationskärtchen). W czasie pracy z nimi każdy uczestnik pisze swoje pomysły na takich karteczkach, a potem są one wieszane na tablicy, segregowane i omawiane. I właśnie taki sposób pracy online odwzorowali programiści Vitero. vitero
  • francuskie e-doceo, gdzie uczestnicy mogą spotkać się na spotkaniu w jednym z trzech pomieszczeń wystylizowanych na pokój biurowy, salę szkoleniową lub konferencyjną i pracować mając dostęp do typowych narzędzi wirtualnego pokoju.

e-doceo

Dostawcy kursów i LMSów zdominowali targi
Mam wrażenie, że targi zostały zdominowane przez firmy, które oferują szkolenia tradycyjne, szeroko pojęte szkolenia e-learningowe (synchroniczne i asynchroniczne) i platformy LMS. Te ostatnie często są wzbogacone o kreatory kursów, czyli narzędzia typu Authoring Tool oraz aplikacje do testów i egzaminów online, a także wirtualny pokój. Ciekawostką jest fakt, iż jeśli platforma rzeczywiście posiada wirtualny pokój, to jest to rozwiązanie producenta specjalizującego się w tym obszarze. Jednym słowem – nikt nie wymyśla koła od nowa, ale korzysta z doświadczenia wyspecjalizowanych firm. Bardzo mi się takie podejście podoba. Przykłady takich firm można obejrzeć tu: KnowHow  lub tu Viwis . Podsumowując widać, że e-learning w ofercie niemieckich dostawców nie jest jednokolorowy. Ofertę stanowią nie tylko klasyczne kursy e-learnignowe typu WBT, ale też inne szkolenia, oprogramowanie, a często także usługi doradcze związane z zarządzaniem wiedzą czy zarządzaniem zmianą w organizacji.

Od Redakcji 
Piotr Peszko: W ramach małego uzupełnienia działań Marty, bo nic się nie chwali, zapraszam do odwiedzenia jej bloga: http://www.webcomm.eu/blog/ oraz zapoznania się z ofertą.
Jednocześnie gratuluję nowego brandu i konsekwencji w działaniu.

Podobało Ci się? Chcesz więcej?

Zostaw swój e-mail, bardzo chętnie przypomnę Ci o nowych treściach, a przy okazji dostaniesz e-booka o elearningu.

Poprzednie newslettery możesz znaleźć na stronie archiwum.

* indicates required