Single Blog Title

This is a single blog caption
25
Sty

Demotywator – Zabronione w szkole

Przygotowując dzisiaj prezentację o mobile learningu, zacząłem się zastanawiać, czy za moich szkolnych lat też było coś, co w szkole było zabronione. No i oczywiście. Telefony komórkowe były raczej rzadkością, bo dopiero stawały się popularne, ale przecież nie wolno było korzystać z kalkulatora, ani pisać kolorowymi długopisami. Wniosek jest prosty – każde pokolenie uczniów ma coś, czego używać nie wolno i to nie wolno dla zasady. Nie wolno, bo nie.

Kolorowych długopisów nie wolno, bo czerwony zarezerwowany jest dla nauczyciela, kalkulatorów nie wolno, bo… (ciężko mi wpaść na pomysł dlaczego) obniżają poziom zawiłości rachunków, a telefonów, bo… dzwonią, bo mają Internet, bo można na nich grać?

Tuż po tym, jak zrobiłem ten demotywator (mój pierwszy), przypomniała mi się dość zabawna sytuacja, której byłem uczestnikiem w wagonie restauracyjnym PKP. Okazuje się, że we wspomnianym wagonie nie można korzystać z laptopów. Zajmując w nim miejsce i zamawiając porcję pierogów, nie wiedziałem o tym fakcie, ale zaraz po tym, jak włączyłem komputer zostałem o tym poinformowany. Grzecznie schowałem laptopa i czekałem na kolejowy przysmak.

Po chwili jednak wpadłem na pomysł, że skoro nie wolno korzystać z laptopa, to pobawię się iPadem. Nie jest przecież większy od gazety. Sytuacja się powtórzyła. Zostałem poproszony o schowanie, bo to jest niezgodne z regulaminem. Z mojej wrodzonej przekory i chęci zabicia nudy w opóźnionym pociągu poprosiłem o regulamin, w którym ani słowa nie było o tabletach.

W tak zwanym miedzyczasie zrobiło się dość spore zamieszanie i miałem przyjemność spotkać się z kierownikiem pociągu, który w sposób dość niegrzeczny zwrócił mi uwagę sprowadzając całą dyskusję do poziomu: „Ciesz się Pan, że jedziesz”. Dałem za wygraną, wyciągnąłem telefon i zapytałem kierownika oraz obsługę, czy jeśli zmniejszę rozmiar świecącego ekranu do niecałych 4 cali to sprawa się rozwiąże. Okazało się, że nie, bo wagon WARS służy jedynie do spożywania posiłków, a zakaz jest wprowadzony dlatego, że obsługa może przez przypadek coś wylać na sprzęt i wtedy kolej będzie odpowiadała za szkody. Odpowiedź dość groteskowa, bo sprzęt tanieje, a na przykład jedwabne krawaty, czy garnitury niekoniecznie. I tutaj wracamy do punktu wyjścia, czyli nie wolno, bo nie. 

Podobało Ci się? Chcesz więcej?

Zostaw swój e-mail, bardzo chętnie przypomnę Ci o nowych treściach, a przy okazji dostaniesz e-booka o elearningu.

Poprzednie newslettery możesz znaleźć na stronie archiwum.

* indicates required