Single Blog Title

This is a single blog caption
21
Wrz

Czy Ministerstwo Edukacji jest potrzebne?


Obserwując ostatnie wydarzenia, a zwłaszcza zamieszanie wokół sześciolatków (nie wiem zresztą które to już), głośną sesję Pani Minister u lekarza, zacząłem się poważnie zastanawiać czy istotnie ministerstwo owo jest nam potrzebne!

a kiedy w kasie forsa…
Aby dowiedzieć się jaki środkami dysponuje MEN, Zerknąłem nawet do ustawy budżetowej- i tu oczekuję wyrazów uznania, gdyż przebrnąć przez ten tekst to prawdziwy dowód odwagi! I dowiedziałem się, że w rozdziale „Część oświatowa subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego” łączna kwota subwencji oświatowej na 2011 r. określona została w wysokości 36 924 829 tys. zł – wyższej niż w poprzednim roku o 5,5%.

Z pieniędzy tych ministerstwo dofinansowuje w dotacji subwencji oświatowej i dotacji celowych organy prowadzące, a także utrzymuje się samo. Nie znalazłem niestety kwot wydawanych na utrzymanie samego ministerstwa, ale jak znam życie- małe nie są.

Co zatem mamy w zamian?
Otóż….chaos, zamieszanie, brak wyraźnej wizji reformy SYSTEMU EDUKACJI. Nie ukrywam, że nie wcisnąłem przypadkowo Caps Locka, ale jest to efekt, obejrzenie tego właśnie filmu:

Ten zupełnie przypadkowo odkryty przeze mnie film pokazuje, jak daleko permanentna reforma daleko jest od wspierania kreatywności młodego człowieka!

Najbardziej poruszyły mnie następujące słowa: „John Taylor Gatto, emerytowany nauczyciel i działacz edukacyjny, krytyczny wobec obecnego systemu szkolnego, twierdzi: „Możemy wspierać najlepsze cechy młodości: ciekawość, przygodę, elastyczność myślenia, zdolności do zaskakującego spojrzenia, po prostu poprzez bardziej elastyczne traktowania czasu, testów i wymaganych tekstów. Można wprowadzić dzieci w świat jako kompetentnych i świadomych dorosłych, poprzez dostarczenie każdemu uczniowi tego czego naprawdę potrzebuje. Na przykład – większej autonomii, po to również, by mógł zaryzykować od czasu do czasu. Ale my tego nie robimy.”

Ze smutkiem skonstatowałem, że żaden z aspektów reformy polskiej szkoły nie tylko, że nie wspiera rozwoju młodego człowieka, w aspekcie przedstawionym przez J.Gatto, ale bezlitośnie wtłacza go w bezduszne testowe wymagania.

Zdjęcie:Some rights reserved by TudX

Podobało Ci się? Chcesz więcej?

Zostaw swój e-mail, bardzo chętnie przypomnę Ci o nowych treściach, a przy okazji dostaniesz e-booka o elearningu.

Poprzednie newslettery możesz znaleźć na stronie archiwum.

* indicates required