Single Blog Title

This is a single blog caption
31
Sie

O snobizmie, lenistwie, o plotkach i seksie


Autorem tekstu jest Wiktor Niedzicki znany twórca programów edukacyjnych i jeden z prelegentów najbliższego EduCampa


Myśląc wiosną o EduCamp Media wymarzyłem sobie Wiktora Niedzickiego jako prelegenta. Udało się. Ostatnio zapytałem go o czym będzie prezentacja i dostałem taką odpowiedź: zamierzam opowiedzieć o naszym snobizmie, naszym lenistwie, o plotkach i seksie. A wszystko to będzie dotyczyło edukacji.

Istnieje tylko to, co zobaczyliśmy na ekranie telewizora lub komputera. Dziś coraz rzadziej korzystamy z bezpośredniego doświadczenia naszych zmysłów. Większość wiedzy o świecie dociera do nas za pośrednictwem mediów. Czy są to informacje, jakich naprawdę potrzebujemy?
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu wydawało się, że media masowe przyczynią się do upowszechnienia wiedzy i kultury. Niestety, tak się nie stało. Dlaczego? Czy winne są media, czy ci, którzy chcą upowszechniać wiedzę? A może problem jest źle postawiony?

wydawało się, że media masowe przyczynią się do upowszechnienia wiedzy i kultury. Niestety, tak się nie stało.

Od chwili powstania media mają do rozwiązania poważny problem. Dla wybranych, czy dla wszystkich? Mądrze, czy śmiesznie?

„Programy o nauce byłyby dobre, ale nie są śmieszne”- usłyszałem kiedyś od moich szefów. „I nie za wysoki poziom, bo widz tego nie rozumie”. Profesorowie nie mogą zatem być zbyt mądrzy, a prezenterzy powinni wykazywać nieuctwo, bo to schlebia widzom. A przecież taki jest naród, jaka jest telewizja. To szklany ekran powinien prezentować wzorce. Niestety, pieniądze wymagają, by podlizywać się publice, która ogląda długie bloki reklam.

Skoro nie ma mądrych mediów, to spróbujmy je stworzyć sami! Dziś prawie każdy może stać się prezesem telewizji. W internecie. Wymagania techniczne są dość skromne. Kamera i komputer. Są tacy, którym się to udało. Mają setki tysięcy, a nawet miliony widzów. Może zatem sieć jest tym miejscem, gdzie można stworzyć mądrą telewizję?

Dziś prawie każdy może stać się prezesem telewizji. W internecie.

Wymyślono już programy, które łączą rozrywkę z nauką lub edukacją. I nie chodzi tylko o teleturnieje. „Cyrk fizyków”, kabarety, widowiska rewiowe. W dawnych latach próbowałem zrealizować również takie formy. Niestety, skromne środki umożliwiły uzyskanie skromnych efektów. Niemniej, marzy mi się program, który w zabawny (ale nie głupi !) sposób opowie o nauce, pokaże fascynację tajemnicami świata i nie będzie tylko zbiorem wybuchów, tak lubianych przez kierownictwa telewizji.

Społeczeństwo będzie takie, jakie wychowa telewizja. Wiadomo, że bez inżynierów i specjalistów nie mamy szans w światowym wyścigu. Konieczna jest telewizja, która pomoże w wyławianiu młodych talentów. Czy kiedyś się jej doczekamy?

Jako autor tego bloga serdecznie zapraszam 28. września na prezentację oraz do dyskusji z autorem. 

Podobało Ci się? Chcesz więcej?

Zostaw swój e-mail, bardzo chętnie przypomnę Ci o nowych treściach, a przy okazji dostaniesz e-booka o elearningu.

Poprzednie newslettery możesz znaleźć na stronie archiwum.

* indicates required