Single Blog Title

This is a single blog caption
20
Cze

Jak było w Łodzi, czyli językowy EduCamp (zdjęcia)

Obawiałem się, że może dopaść mnie rutyna,bo to już przecież trzeci EduCamp, ale okazało się, że nie ma szans. Po pierwsze opóźnił się sam wyjazd, po drugie przepowiednie Google’a dotyczące czasu podróży były lepsze niż nawigacji, co poskutkowało godzinnym opóźnieniem, a co za tym idzie szeregiem mniejszych opóźnień i innych komplikacji.
Kolejne godziny mijały, zbliżała się 17:00, kiedy to miały się zacząć prezentacje sponsorów, a na sali było kilka osób. Z ręką na sercu przyznam, że miałem duszę na ramieniu. Pierwszy raz poczułem na sobie presję bycia organizatorem i przeszło mi przez myśl, że istnieje prawdopodobieństwo, że nikt nie przyjdzie. Najnormalniej w świecie zacząłem się bać, więc skorzystałem z dobrodziejstwa BARcampu i poszedłem bawić się tablicą multimedialną oraz oprogramowaniem WSiP-u.

Na moje szczęście, no i chyba też trochę uczniów, dla których dostępne są pokazywane przez sponsorów konferencji cuda dotarliśmy do godziny 18:00 wszedłem na piętro i zobaczyłem salę pełną ludzi. Poprosiłem więc o 15 min. cierpliwości i ruszyliśmy.

Pełen sukces 
Moje obawy pozostały na szczęście jedynie obawami i całość imprezy przebiegła bez zakłóceń. Delikatnie kapało z klimatyzacji i (też troszkę z winy oświetlenia i pory roku) było dość ciepło, ale takie szczegóły nie były w stanie czegokolwiek zmienić. Muszę się pochwalić, że przynajmniej częściowo udało mi się wdrożyć 3 z 4 postanowień warszawskich, czyli :

  • powrót do formy barcampu,
  • dłuższe przerwy, 
  • próba powrotu do zasady: Jeśli jesteś sponsorem, może nie musisz występować.
Okazało się, że warunki były sprzyjające do realizacji wszystkich trzech punktów, a doszła do tego jeszcze transmisja online, która też była technologicznym wyzwaniem, ale też się udało.

Prezentacje
Nauczanie języków obcych jest bardzo popularnym działem edukacji. Zaproszeni goście zaprezentowali na przykłądach realizowanych projektów i związanych z nimi działań całe spektrum krajowych działań w tym zakresie. Pomimo tego, że wszyscy mówili o językach obcych prezentacje były bardzo różnorodne. Rozmawialiśmy o uczeniu najmłodszych, o edukacji przedszkolnej i szkolnej, o metodach, sposobach i narzędziach, kończąc na skutecznej nauce korporacyjnej.

Poniżej przedstawiam moją własną klasyfikację i podział odbiegający od podziału konferencyjnego, a oparty na ilości prezentacji w każdym z zakresów.

Angielski dla dzieci
Jako początkujący ojciec jestem żywo zainteresowany nauczaniem angielskiego dla dzieci. Przed EduCampem znałem projekt Zosia i Kevin, w który regularnie klikam z córką, ale zaskoczył mnie bardzo pozytwnie Waldemar Miksa, który prezentował BabyBeetles.tv.

Oczywiście na uwagę zasługuje również wspomniana już Zosia, a także projekt FunEnglish.pl, który jest już dedykowany dla dzieciaków, które biegają do szkoły.

Języki obce w korporacjach
Dwa wystąpienia konferencyjne dotyczyły tego, w jaki sposób uczyć języka angielskiego pracowników dużych firm.

Pierwsza z prezentacji : Jak skutecznie uczyć języków obcych przez internet? – Paweł Kowalczyk (eTutor) opierała się o case study Intercity, a druga : Efektywność nauczania języków obcych metodą e-learning z wykorzystaniem systemu Tell Me More – Piotr Drac (Way2Learn) pracowników spółki Medicover. 
Pomimo różnych podejść do realizacji wnioski z projektów były bardzo podobne, ale to zobaczycie sami, w nagraniach, które przygotowują już chłopaki z edustudio.pl

Narzędzia i metody
Z racji wprowadzonego zakazu plakatowania :) czyli tego, że wszyscy wolą słuchać o metodach, a nie o narzędziach, a na reklamę zawsze znajdzie się czas mieliśmy okazję posłuchać o kilku ciekawych narzędziach. Po pierwsze o SuperMemo, po drugie o Edustation.pl, a po trzecie o lingapp.com, o którym pisałem już wcześniej


Social learning
Prywata na końcu, ale mogę się w końcu pochwalić. Nasz mini-projekt Uczę Niemieckiego prezentował Łukasz Kuciński, a polegał on na niby prostej rzeczy, a mianowicie stworzeniu strony na facebooku i zbudowaniu maksymalnie aktywnej społeczności. 



Udało się to zrobić, a rezultaty przeszły nasze oczekiwania. Oczywiście nie chodzi nam o ilość nauczycieli, których udało się zgromadzić (nie mamy kompleksów), ale o aktywność społeczności, która przejawia się np. w tym, że kilkanaście osób miało ochotę pojawić się w Łodzi, a kilka (wielkie dzięki) pokonało w tym celu prawie 300 km! 


Galeria zdjęć
W tej chwili zapraszam do obejrzenia pełnej galerii zdjęć, bo dla mnie emocje związane z łódzkim EduCampem jeszcze nie opadły.

Podobało Ci się? Chcesz więcej?

Zostaw swój e-mail, bardzo chętnie przypomnę Ci o nowych treściach, a przy okazji dostaniesz e-booka o elearningu.

Poprzednie newslettery możesz znaleźć na stronie archiwum.

* indicates required