Single Blog Title

This is a single blog caption
22
Cze

Webinary, na które musisz uważać. Nie daj się nabić w butelkę!

Maciej Budzich pisał kiedyś o goleniu frajerów, a ja naiwnie cieszyłem się, że w mojej branży nie spotykam się z takimi kwiatkami. W jakim ogromnym błędzie byłem. Branża szkoleń dla frajerów jest rewelacyjnie rozwinięta i korzysta z powodzeniem z wszelkich nowinek technicznych, w tym webinarów. Nie przygotowałem nagrania z tego niesamowicie poruszającego seminarium, bo to mogłoby być niezgodne z prawem, ale screenshoty – prawem cytatu – zrobiłem.

Oburzyłem się

Pierwszą kwestią, która niemal zwaliła mnie z krzesła był język jakim posługiwał się prowadzący. Przez całe spotkanie online, które dalekie było od ideału trener posługiwał się „polszczyzną” napchaną kwiatkami w stylu „piniondze”, „gówny problem”, „wal się”, „gówno”.
Rozumiem, że komunikat powinien być prosty, przekazywać emocje i generować zaangażowanie, ale… ja po prostu źle się czułem. Szkolę od lat i pomimo tego, że zdarza mi się wkręcić i popłynąć w emocje, to nie wiem czy byłbym w stanie skonstruować swoją wypowiedź na tylu „gównach”.
Idźmy jednak dalej, bo mój święty oburz, nawet jeśli okraszony pąsem i złą miną, to jedynie mój subiektywny odbiór.
Super ekspert prowadzący
Nic tam magia TED-a, nic tam TEDx-y, nic tam Courville i  Ser Robinson. Przed publicznością wygenerowaną prostym javascriptem stanął superninja polskiego marketingu internetowego, ekspert uwodzenia kobiet i autor pseudo-podręcznika Adrian Kołodziej.
Jak mówi Google, nasz webinarowy ekspert jest znany z wciskania kitu i prowadzi „niesamowicie dochodowe biznesy” bazujące na tajemniczym modelu wysyłania maili i namawianiu na szkolenia w charakterystycznym łańcuszku i dość specyficznym wyglądzie, który zaczyna się od tego, że dostajesz coś kompletnie za darmo, a Panowie jedzą sobie z dzióbków.

Zanim przejdziecie do czytania dalszej części proszę Was nie dajcie się… a tak całkiem serio, to może się i uwziąłem dzisiaj na te dość specyficzne webinary, ale grupa podobnie działających ludzi chce zarabiać na nabijaniu ludzi w butelkę proponując cuda na kiju i tajemnicze metody agentów FBI. Nie dajmy im psuć rynku szkoleń online, proszę Was.

Tajemnica biznesu w kilku krokach

Po biznesowym „folołapie” dowiedziałem się na czym polega coaching i usługa, którą Pan zaraklamował. Model jest bardzo prosty:
  1. Zrób listę mailingową
  2. Przygotuj e-booki, książki, cokolwiek powielane za darmo, za który trzeba zapłacić.
  3. Maila ślij
  4. Frajera gol!
Tajemnicy biznesu Pan nie chciał szybko zdradzić, trzeba było kilka maili napisać, ale reakcja na feedback była szybka:

PP: Bzdury Waść prawisz. Case o psach, no wybacz. Daj jakiś rzeczywisty case.  To, co mowisz teraz o szkoleniach to kolejna bzdura!
AK: Dla mnie to dziala. Nie kazdy robi pieniadze w niszy biznesu. Jest tysiace rynkow i na kazdym sa klienci platinium 

ale zainteresowanie biznesem nie wygasło:

AK: Jak tematyka mailingu?, Jaki open rate? Czy oni cie lubia? Daj wiecej informacji;)

niestety po wymianie kolejnych maili okazało się, że mam za niski potencjał

AK: Lista 5K to trochę mało, ale można podziałać. Cała metoda polega na tzw. mocnym uderzeniu w rynekRobią to między innymi Majewski, Danielewski itd. Ja to robiłem w różnego rodzaju nisza, dla mnie i klientów.Najpierw rozgrzewa się listę adresową, później gdy masz wysoki indeks zadowolenia na liście daje się im produkt i wyprzedaje się szybko cały asortyment.

Techniczne tricki i oszustwo
Dwie sprawy techniczne okazały się niesamowicie ciekawe. Poziom tajemniczości godny Agenta FBI (zerknijcie na pierwszy slajd) ujawnił się w tym, że :
  1. Nie ma możliwości zobaczenia czatu i tego, co piszą inni, czyli nawet jeśli ktoś pisze, że to żadna opinia nie wypływa, nikt inny tego nie widzi. Nie ma szans na zadanie pytań i generalnie idea webinaru idzie w las. Jest to nadawanie strumienia video, a nie interaktywny webinar.
  2. Nawet ponad godzinę od zakończenia webinaru ciągle w pokoju jest 150 osób. Niby nic dziwnego, bo tyle ludzi można znaleźć na webinar. Z mojego doświadczenia wynika jednak to, że największa ilość jest zawsze kilka minut po rozpoczęciu, a później stopniowo maleje. Kiedy pojawia się sesja pytań i odpowiedzi następuje gwałtowny spadek ilości uczestników, a kiedy powiemy dobranoc, spada do zera. To jest logiczne. Niestety w przypadku omawianego szkolenia było inaczej. Uczestników od samego początku, do samego końca było 150 lub 147.

    Metoda mało wyszukana, bo JavaScript utrzymuje ciągle około 150, na początku webinaru ładnie rośnie, a później 147 lub 150 do samego końca.

    Jeśli ktoś chciałby taki sprypcik to prosze zerknąć na dół wpisu :) generalnie sprowadza się do kilku zmiennych i zabawy nimi. O ile pierwszy punkt jestem w stanie włożyć między zaniedbania, to ten fakt jest już ewidentnym oszustwem.

    var ab9rt5da784g43fsh6j=147;
    var ab9rt5da1784g43fsh6j=150;
    var ab9rt5da7784g43fsh6j = 147

Jak wyglądał Webinar 

Teraz moi drodzy podzielę się z Wami moimi notatkami z jakże specjalistycznego webinaru. Pozwolicie, że po prostu wkleję to, co udało mi się zanotować i za co zapłaciłem 100zł. Na szczęście zrobiłem to w ramach planowanego eksperymentu, coś jak z puszczeniem totolotka. Kupuję, wysyłam i tam wiem, że nic z tego nie będzie.
No i teraz – na prawie cytatu – kilka zrzutów ekranu ze szkolenia.
Jak widać zrobione za pomocą Keynote, a prowadzący jest Agentem FBI. Klękajcie narody!

 

A teraz trochę cytatów z natury
Bardzo ważne jest robienie szkoleń dla klientów
 Dopasowany rynek do swojej oferty i do swoich klientów. Specyficzna osób wymagająca specyficznego traktowania. Trzeba zrobić tak, żeby osoby się złapały na naszą ofertę i żeby klient chciał wydawać u Ciebie bardzo dużo pieniędzy.
1. Ogłaszać się w miejscu, gdzie są najlepsi klienci.
W marketingu internetowym, w którym działam, musisz dowiedzieć się gdzie takie osoby są i skupiać najbardziej bogatych klientów.
2. Musisz dokonać selekcji rynku.
Z rynku trzeba wyłowic osoby zainteresowane Twoim coachingiem, ale takie które stać na to
3. Dowód społeczny
Im więcej osób jest zadowolnych z Twoich rzeczy, tym lepiej. Wtedy możesz tym osobom więcej sprzedać. Trzeba robić takie testimoniale – nagrywasz z nimi video. Ten który nie robi „testimoniali” zostawia pieniądze na stole.

 

Rynek tresury psów jako przykład pozyskiwania klientów internetowych. Wymienianie kwot, nazw drogich samochodów i powtarzanie słów „bogaty klient” oraz „stosowanie tej metody”, „mój przyjaciel”

 

Musisz klientom dać najwyższą cenę. Jakich klientów przyciągasz webinarem? Ludzie chcą kupować dobre rzeczy. Zarobienie na webinarach o uwodzeniu 48.000 w 3 dni jest możliwe. Zrób webinar o uwodzeniu kobiet! Jak? Podstawią jest budowanie listy mailingowej.

Klient wyższej jakości, polecam sprzedawanie szkoleń ludziom, którzy płacą dużo. Klient nie ma czasu na gówno i na rzeczy, które zadziałają za pół roku. Naobiecuj ludziom wiele i dawaj im produkt drogi.

 

Dawaj bogatym klientom konsultacje, a potem to sprzedawaj, jesli sobie z tym nie radzisz masz możliwość aplikacji do mnie.

 

Mogę pomóc Ci to zrobić, ale takie prezentacje są bardzo drogie, ale przejdę z Tobą te wszystkie etapy za darmo tak długo jak będę uznawał, że ich nie potrzebujesz.
Uzupełnienie
Jest to zapewne przypadek, ale po tym wpisie wszystkie najsłodsze materiały video zostały usunięte z youtube-a, ale nie jest tak łatwo Pana specjalistę można zobaczyć tutaj : Adrian Kołodziej z dopiskiem Zero Bzdur!

Nie polecam tego allegrowicza!

Kod na pokazanie 150 użytkowników online
var ab9rt5da784g43fsh6j=147;var ab9rt5da1784g43fsh6j=150;var ab9rt5da7784g43fsh6j = 147;var _0xcae6=[„\x76\x61\x6C\x75\x65″,”\x64\x32″,”\x64″,”\x31″,”\x72\x61\x6E\x64\x6F\x6D”,”\x66\x6C\x6F\x6F\x72″,”\x64\x69\x73\x70\x6C\x61\x79\x28\x29″];var df7ka9lc3s67hg=ab9rt5da1784g43fsh6j/25;if(df7ka9lc3s67hg>=13){var df7ka9lc3s67hg=df7ka9lc3s67hg/2;} ;var ab9rt5dag43fsh6j=0;var ab9rtz5dag43fshz6j=0;var weightinc=0;document[_0xcae6[2]][_0xcae6[1]][_0xcae6[0]]=_0xcae6[3];function display(){if(ab9rt5da784g43fsh6j>=ab9rt5da1784g43fsh6j-2){df7klc3s67hg=Math[_0xcae6[5]](Math[_0xcae6[4]]()*3);if(df7klc3s67hg>=1){ab9rt5da784g43fsh6j=ab9rt5da1784g43fsh6j;} else {ab9rtz5dag43fshz6j=Math[_0xcae6[5]](Math[_0xcae6[4]]()*2)-2;ab9rt5da784g43fsh6j+=ab9rtz5dag43fshz6j;} ;document[_0xcae6[2]][_0xcae6[1]][_0xcae6[0]]=ab9rt5da784g43fsh6j;ab9rtz5dag43fshz6j=Math[_0xcae6[5]](Math[_0xcae6[4]]()*11000)+17000;setTimeout(_0xcae6[6],ab9rtz5dag43fshz6j);} else {ab9rtz5dag43fshz6j=Math[_0xcae6[5]](Math[_0xcae6[4]]()*df7ka9lc3s67hg);ab9rt5da784g43fsh6j+=ab9rtz5dag43fshz6j;document[_0xcae6[2]][_0xcae6[1]][_0xcae6[0]]=ab9rt5da784g43fsh6j;ab9rtz5dag43fshz6j=Math[_0xcae6[5]](Math[_0xcae6[4]]()*4);ab9rt5da7784g43fsh6j+=ab9rtz5dag43fshz6j;if(ab9rt5da7784g43fsh6j>=100){ab9rt5da7784g43fsh6j=100;} ;ab9rt5dag43fsh6j=Math[_0xcae6[5]](Math[_0xcae6[4]]()*25)*ab9rt5da7784g43fsh6j*6;setTimeout(_0xcae6[6],ab9rt5dag43fsh6j);} ;} ;display();

Podobało Ci się? Chcesz więcej?

Zostaw swój e-mail, bardzo chętnie przypomnę Ci o nowych treściach, a przy okazji dostaniesz e-booka o elearningu.

Poprzednie newslettery możesz znaleźć na stronie archiwum.

* indicates required