Single Blog Title

This is a single blog caption
5
Gru

Audiobooki za i przeciw – audioteka.pl

Pomimo tego, że pasjonuję się nowymi technologiami audiobooki jakoś mnie ominęły. iPoda, telefon i samochód wykorzystuję do słuchania głównie muzyki, ale spróbowałem jak działają audiobooki.

Zdjęcie Jeff Golden

Pierwszy krok to oczywiście był google, który skierował mnie do serwisu audioteka.pl.
Generalnie nie wiedziałem ile kosztuje audiobook, jak się do tego zabrać. Po pierwsze chciałem go mieć natychmiast. Po drugie lubię książki i nie lubię przepłacać. Po trzecie, to był sprawdzian serwisu, jak mnie zdenerwuję to nie kupię – proste.
Jakość
Okazało się, że po pierwszym dniu przesłuchałem całego audiobooka i kupiłem kolejnego. Podchodząc całkiem sceptycznie kupiłem książkę „Wroniec” Dukaja, żeby trochę się od fachowej literatury oderwać.
We wspomnianym serwisie książka kosztuje 25zł i jest do pobrania natychmiast. Jak później sprawdziłem Gandalf.pl oferuję tę samą pozycję za 23,86zł, więc nie ma co przesadzać.
Przejdźmy do sedna. Urzekła mnie jakość przygotowania audiobooka. Spędziłem 3 godziny i 12 minut z Janem Peszkiem opowiadającym mi do ucha historię stanu wojennego widzianego oczami dziecka. Niesamowita sprawa.
Twoja półka – najmocniejsza strona serwisu
Po rejestracji i przeglądaniu księgarni online, oraz przesłuchiwaniu fragmentów nagrań kupiłem. Proces zakupów standardowy i obsługujący mTransfer (jak i mnóstwo innych), więc dla mnie super. Wszystko ładnie potwierdzane mailem i książka dostępna do pobrania natychmiast.
Ponieważ zakupu dokonałem za pomocą telefonu siedząc w poczekalni liczyłem się z koniecznością pobrania wielkiego pliku. Jak się ukazuje 3h nagrania to prawie 90MB, ale o tym też ktoś pomyślał. Okazuje się, że nagranie jest podzielone na małe pliki, które wygodnie się pobiera. Co ciekawe są one dostępne przez cały czas na wspomnianej półce więc po powrocie do domu pobrałem resztę plików na komputer, a kilka ostatnich plików znowu na telefon, żeby posłuchać do snu.Wirtualna półka z książkami to super rozwiązanie.
7 faktów za audiobookami

  1. Są szybsze, już po kilku kliknięciach mamy książkę na dysku (czy tam karcie pamięci), 
  2. Są tańsze niż papierowe książki,
  3. Są wygodne, można ich słuchać np. z telefonu, odtwarzacza MP3, czy komputera, 
  4. Używanie ich jest proste, sprowadza się do skopiowania plików, 
  5. Nie zajmują miejsca, ani rąk – pracując przy komputerze, prowadząc samochód lub uprawiając survival w miejskich środkach transportu,
  6. Pozwalają oszczędzać czas i szanować środowisko, 
  7. Możemy mieć bibliotekę swoich audioksiążek zawsze pod ręką. 

7 faktów przeciwko audiobookom

  1. Wymuszają korzystanie z technologii – internet i prąd są konieczne, 
  2. Odkrycie pełnego potencjału wymaga korzystania z urządzeń przenośnych – odtwarzaczy MP3, czy telefonów. 
  3. Aby je szybko kupić musisz mieć konto internetowe lub kartę kredytową. (W przypadku audioteka.pl można skorzystać z płatności poprzez SMS, lub kart upominowych, ale wtedy czar pryska i pewnie empik wygrałby z MediaMarkt).
  4. Nie możesz pożyczyć audiobooka – pomijając dozwolony użytek – myślę, że pożyczanie powszechne w przypadku książek nie jest pożądane. 
  5. Brakuje możliwości interakcji z treścią – nie ma możliwości tworzenia zakładek, cytowania, zaznaczania interesujących fragmentów.
  6. Łatwo stracić kontrolę nad tym, gdzie się skończyło słuchać. (iPod Shuffle, z którego korzystam nie informuje mnie, na którym pliku skończyłem słuchanie audiobooka). 
  7. Audiobook odspołecznia – w porównaniu do książki, ciężej go odłożyć.

Podsumowanie
Myślę, że z racji prowadzonego trybu życia i około 2 godzin dziennie spędzanych w komunikacji miejskiej i/lub korkach zaprzyjaźnię się z audiobookami zwłaszcza jeśli chodzi o beletrystykę. Osobiście nie wyobrażam sobie słuchania literatury fachowej, bo moje książki pełne są zakładek, zakreśleń i notatek na marginesach (tak, psuję książki).
Porównując audiobooki z e-book readerem, który testowałem (czekam na kolejny, tym razem z empik’u) wynik jest 1:0, bo eClicto zraziło mnie do książek w wersji „e”, a pierwszy pobrany audiobook i strona audioteka.pl sprawił, że w ramach mikołajkowych prezentów kupiłem papierowe wersje 2 książek. 


Zobacz również:

Podobało Ci się? Chcesz więcej?

Zostaw swój e-mail, bardzo chętnie przypomnę Ci o nowych treściach, a przy okazji dostaniesz e-booka o elearningu.

Poprzednie newslettery możesz znaleźć na stronie archiwum.

* indicates required